O mnie

dr Dominik Zając

Staram sie tutaj sprzedać swoje pomysł na interpretację przepisów, więc warto zacząć od tego, że jestem doktorem nauk prawnych. Od jakiegoś czasu pracuję w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyłem też aplikację adwokacką (co trwało sześć lat i co zapewne uczyniło mnie rekordzista w tej kwestii).

W pracy naukowej zajmuję się przede wszystkim zagadnieniem internacjonalizacji prawa karnego (czyli tym, co złego i pod jakimi warunkami można zrobić osobie, która popełniła przestępstwo za granicą) oraz problematyką przestępczości narkotykowej.

Prowadziłem badania w Instytucie Maxa Placka we Fryburgu Bryzgowijskim oraz na Uniwersytecie w Manchesterze. Jestem stypendystą Max Planck Society oraz Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (Stypendium Naukowe START 2018).

Swoją wiedzę staram się przekazywać studentom w trakcie ćwiczeń z prawa karnego, co jednak nie zawsze kończy się powodzeniem.

Czasem zdarza mi się bywać w sądzie, ale źle to znoszę.

Kiedy akurat nie zajmuję się prawem karnym, zaznajamiam się z dorobkiem polskiej i światowej kontrkultury (albo opisuję na fejsbuku te aspekty otaczające mnie rzeczywistości, przez które akurat zalewa mnie zła krew).

Moje nudne naukowe CV można znaleźć tutaj.